A więc skoro już nam ten koronaŚwirus szaleje i siedzimy po domach, nie wiedząc za bardzo co ze sobą zrobić, to cóż szkodzi spróbować znów pisać bloga? Pisywałem dotąd na różne tematy - z lepszym czy gorszym skutkiem. Sporo projektów utknęło na etapie "a może by tak", inne zaś się "wypaliły". O kulturze zaś jak dotąd nie blogowałem, chociaż pisałem o niej dość często jako dziennikarz. A przecież od wielu lat "siedzę w kulturze" i próbuję ją współtworzyć!
A więc... spróbuję! Bo... co mi szkodzi? :) Cóż więc tu będzie? Oczywiście chciałbym tu pisać o sobie i moich pasjach i o nas i naszych pasjach. O "nas" - bowiem jestem w gronie ludzi kulturalnie zaangażowanych. To "nas" to przede wszystkim Grupa Bajarzy "WędrujeMY", ale też inne - głównie lokalne -inicjatywy kulturalne. Będzie trochę reportersko - bo w końcu na dziennikarstwie "zęby zjadłem" - ale też bardzo osobiście, "z serducha"... Będzie trochę o tym, co czytam, co oglądam, na co się natykam, co obserwuję / spostrzegam, w czym uczestniczę... Mam nadzieję, że będzie tutaj dosyć ciekawie. :)
A więc... spróbuję! Bo... co mi szkodzi? :) Cóż więc tu będzie? Oczywiście chciałbym tu pisać o sobie i moich pasjach i o nas i naszych pasjach. O "nas" - bowiem jestem w gronie ludzi kulturalnie zaangażowanych. To "nas" to przede wszystkim Grupa Bajarzy "WędrujeMY", ale też inne - głównie lokalne -inicjatywy kulturalne. Będzie trochę reportersko - bo w końcu na dziennikarstwie "zęby zjadłem" - ale też bardzo osobiście, "z serducha"... Będzie trochę o tym, co czytam, co oglądam, na co się natykam, co obserwuję / spostrzegam, w czym uczestniczę... Mam nadzieję, że będzie tutaj dosyć ciekawie. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz